Buda News

Po szczeblach kariery

Czas kiedy dowiedziałam się, że dostałam się na wymarzone studia do Krakowa był chyba najszczęśliwszym w ostatnich paru latach. Wiązało się to z przeprowadzką z daleka i znalezieniem pracy dodatkowej. Sporo czasu przez wakacje zajęło mi szukanie ofert w niepełnym wymiarze godzin. W końcu udało się, rozmowa kwalifikacyjna poszła sprawnie i dostałam pracę w hotelu. Oczywiście nie można było spodziewać się jakichś rewelacji pod względem stanowiska, w końcu byłam wówczas tylko po maturze a więc za wiele wymagać nie mogłam. Hotel Kraków zaproponował mi pracę jako pokojówka i sprzątaczka. Hotel był nie duży a więc ogarniałam wszystko i radziłam sobie całkiem nieźle. Pracowałam tam 2 lata, oczywiście nie było lekko czasem, gdy zjeżdżało się dużo gości, po tym czasie zaproponowano mi również tam wyższe, lepiej płatne stanowisko o ładnej nazwie koordynator do spraw pokoi, moje obowiązki dotychczasowe powiększyły się o pewne zapiski i kontrolowanie pracy innych pokojówek. Kończąc studia, chcąc znaleźć pracę pod swoim kierunkiem jakim jest Architektura wnętrz, zaczęłam się rozglądać za inną pracą już poważniejszą i wówczas moja kierowniczka wiedząc o ukończeniu studiów zaproponowało mi pracę jako menager ds. wizualnych. Wprost skakałam z radości. Hotel Krakow docenił moją długoletnią pracę i na tym przykładzie można stwierdzić, że zaczynając coś od zera, dając w pracy z siebie dużo, zawsze ktoś doceni to i moja historia stanie się zjawiskiem częstym.

Nowe Artykuly